Nie bądź pewny, że czas masz, bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość, tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie, jak patos i humor,
jak dwie namiętności, wciąż słabsze od jednej,
tak szybko stąd odchodzą, jak drozd milkną w lipcu,
jak dzwięk troche niezgrabny, lub jak suchy ukłon,
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy,
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno..."
ks. Jan Twardowski















